Azerbejdżan wita wiosnę

Izolowany Teheran próbuje ocieplić stosunki z Ankarą i Baku. Azerbejdżanie mają jednak teraz większe zmartwienia na głowie niż szyiccy mułłowie: w jednym z regionów niezadowoleni ludzie wyszli na ulice. Na szczęście niedługo będzie można odpocząć: Azerbejdżan czeka tydzień wolny od pracy z okazji zoroastryjskiego święta wiosny – Nowruz.

Na początku marca w Nachiczewanie odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych Turcji, Iranu i Azerbejdżanu. Kilka dni później azerbejdżański minister obrony Safar Abijew udał się z oficjalną wizytą do Teheranu. W trakcie obu spotkań dużo mówiono o konieczności pogłębionego dialogu między trzema muzułmańskimi państwami. Zainteresowane strony podkreślały wspólne dziedzictwo kulturowe i historyczne oraz wartości religijne, które powinny stać się podstawą do rozwoju współpracy politycznej, gospodarczej, militarnej i kulturalnej. Szef administracji Ilhama Alijewa Ali Gasanow oświadczył, że: „Azerbejdżan nigdy nie pozwoli, aby jego terytorium było wykorzystywane przeciwko Iranowi”.

O ile Azerbejdżan i Turcję dobre stosunki łączą od dawna, o tyle nagła zmiana stanowiska Iranu budzi wiele wątpliwości. Jeszcze miesiąc temu bowiem Teheran oskarżał Baku o wspieranie izraelskich służb specjalnych odpowiedzialnych za zabójstwo irańskich naukowców nuklearnych. W odpowiedzi Azerbejdżan obwiniał Iran o przygotowywanie zamachów terrorystycznych przeciwko cudzoziemcom w Baku, a w marcu Azerowie aresztowali kilkanaście osób pod zarzutem zdrady państwa i współpracy z irańskimi służbami specjalnymi.

Jednak ambasador Iranu w Azerbejdżanie Mamedbagir Bachrami nie zgadza się z opinią, jakoby w ostatnim czasie miały miejsce jakiekolwiek napięcia w stosunkach z północnym sąsiadem: „Nie było żadnego kryzysu. Nawet w rodzinie czasami zdarzają się nieporozumienia”. Mimo ocieplenia stosunków dwustronnych szanse na długofalową współpracę wydają się niewielkie: Baku ze względu na strategiczne partnerstwo z Zachodem nie zgodzi się na przerwanie politycznej i gospodarczej izolacji Iranu. Również ze strony Irańczykównie należy oczekiwać, by w imię układania dobrosąsiedzkich relacji z Azerbejdżanem i Turcją przyłączyli się do gospodarczej blokady Armenii.

***

1 marca w mieście Kuba na północy Azerbejdżanu doszło do ulicznych protestów. W centrum miasta zgromadziło się około dziesięciu tysięcy osób, oburzonych wypowiedziami przedstawiciela lokalnych władz Raufa Habibowa. Polityk stwierdził, że „Mieszkańcy Kuby sprzedali swój region i siebie”. Manifestujący obrzucili kamieniami budynek miejscowej administracji, domagając się odwołania Habibowa. Później doszło do starć z wojskami, które użyły gazu łzawiącego.

Baku unika komentarzy na temat wydarzeń w Kubie. Doszło jednak do swego rodzaju precedensu: zdecydowano się odwołać Habibowa. Co więcej, w odróżnieniu od sytuacji z kwietnia ubiegłego roku, kiedy również miejsce miały masowe protesty, władze nie śpieszą się z ukaraniem demonstrantów: zwolniono wszystkie osoby aresztowane w trakcie zamieszek. Vahid Ahmadov, niezależny poseł do parlamentu Azerbejdżanu, który odegrał kluczową rolę w negocjacjach z demonstrantami i nakłonił ich do zakończenia protestu, podkreślił, że prezydent Alijew zabronił użycia broni przeciwko manifestującym.

Według Eldara Namazowa, byłego doradcy Hejdara Alijewa, w najbliższym czasie dalsze masowe wystąpienia o charakterze społeczno-politycznym lub ekonomicznym są prawdopodobne, w związku z czym władze powinny rozpocząć dialog ze społeczeństwem. Wydarzenia w regionie kubińskim, jednej z najbardziej rozwiniętych gospodarczo części Azerbejdżanu, mogą stać się precedensem dla innych działań niezadowolonych obywateli.

***

W marcu w Azerbejdżanie obchodzone jest święto wiosny – Nowruz. Obok Nowego Roku i ramadanu jest to najbardziej popularne święto w kraju. Obchody nie mają charakteru religijnego. Korzeniami święto sięga czasów zoroastryzmu, kiedy składano hołd siłom przyrody: słońcu i ogniu. W czasach radzieckich uroczystości były zakazane, a władze surowo karały niepokornych. Mimo wieloletnich obostrzeń obchody nastania wiosny były i są celebrowane przez znaczną większość rodzin azerbejdżańskich. Praktykowane są między innymi skoki przez ogniska, tańce, malowanie jajek, liczne zabawy i przesądy.

Oficjalnie obchody rozpoczęły się 14 marca rozpaleniem ogniska u wrót prowadzących do bakijskiego Starego Miasta. Ogień ze świątyni zoroastryjskiej w miejscowości Surchachy przetransportowała karawana składająca się z pięciu powozów i sześciu wielbłądów w eskorcie dwunastów jeźdźców. Na okres uroczystości niektóre ulice w centrum miasta są wyłączone z ruchu kołowego pojazdów, a dni od 20 do 26 marca są wolne od pracy, gdyż jest to święto państwowe.

Tekst: Aneta Waszkiewicz

Artykuł został opublikowany 17.03.2012 r. na na łamach portalu „Nowa Europa Wschodnia”: http://www.new.org.pl/



(C) Kaukaz.net. Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytaj, cytuj (z podaniem autora i zródła), ale nie kradnij!