O tym, dlaczego słońce zatrzymuje się przed zachodem

baśń karaczajewska


Kiedy słońce zaczyna zachodzić, to jeszcze zanim zupełnie schowa się za linią horyzontu, zatrzymuje się, jakby na coś czekało, nie śpieszy się i potem wolniutko zachodzi. Dlaczego tak się dzieje?

Księżna Sanataj od młodzieńczych lat była bardzo uzdolnioną szwaczką. Była na tyle zręczna, że w jeden dzień potrafiła uszyć dobrej jakości szatę. Żadna z kobiet nie szyła lepiej od niej. Wśród książąt był jeden bardzo śmiały chłopak, które robił najlepsze siodła. Robił każde z nich w ciągu jednego dnia.

Pewnego razu, gdy Sanataj szyła suknię, przyszedł do niej ów dzielny chłopak i zaproponował:
- Urządźmy rywalizacje o to, kto lepiej szyje.
Księżna odpowiedziała mu:
- Szyję jedną suknię w ciągu jednego dnia.
A chłopak odparł:
- Ja również w dzień robię jedno siodło.

Postanowili sprawdzić kto będzie lepszy. Następnego dnia, rano, jak tylko wstało słońce, każde z nich zabrało się do pracy. Oboje bardzo się starali, śpieszyli, szyli bez ustanku. Ręka Sanataj poruszała się tak prędko, że igła się nagrzała i w niektórych miejscach robiła dziurki. Ale księżna nie zwracała na to uwagi i szybciutko pracowała igiełką. Wieczorem, kiedy słońce zaczęło zachodzić, chłopak dokończył swoje siodło i wybrał się z nim do Sanataj, by pokazać swoje dzieło. A księżna nie zdążyła jeszcze ukończyć swojej sukni. Przestraszyła się, że nie zdąży przed zachodem i zwróciła się do słońca:
- O, szanowne słońce, zrodzone ku naszej radości, poczekaj, proszę, dla mojego dobrego imienia!

Słońce nie zaszło od razu, troszkę poczekało, śledząc prace Sanataj. A księżna, nie tracąc czasu dokończyła swoją suknię, po czym założyła ją na siebie.
- Podoba ci się? – spytała chłopaka z siodłem, który właśnie nadszedł.
Młodzieniec był zachwycony i pochwalił Sanataj tymi słowami:
- O takich kobietach mówią: mistrzyni na obie ręce!

Starcy powtarzają, że od tamtej pory słońce przed zachodem zwalnia i wolno chowa się za horyzontem.

Tłum. A. Kowalczuk



Projekt zrealizowano ze środków Ministerstwa Edukacji Narodowej