Pustynne łańcuchy górskie przecinające doliny i wąwozy, auły przyczepione do górskich zboczy. Nie jest rejon żyzny, bogaty w wodę. Wielu mieszkańców decyduje się na opuszczenie swoich rodzinnych aułów w poszukiwaniu lepszego życia na równinie. Nieliczni zajmują się wypasem bydła w wyższych partiach gór, zbieractwem ziół na własne potrzeby i na sprzedaż. Wielu żyje z emerytur przyznawanych przez państwo Nieraz niedostępne samochodem auły pustoszeją, popadają w ruinę - nie są jednak zapominane - wielu mieszkańcow stara się powrócić do rodzinnych domów latem, choć na chwilę. Jeśli starcza śródków porządkują domy, remontują, pielęgnując pamięć o miejscu pochodzenia i przodkach.

Opuszczone domy w Szachua

Remont domu rodzinnego, odwiedzanego latem przez rodzinę, przyjeżdżającą tu nieraz z odległych regionów Rosji

Wnętrze jednego z "letnich" dagestańskich domów, które ożywają na organizowanych co 2 lata Dniach Szachua

Jedna z nielicznych mieszanek Szachua

Wysokogórski auł Hajhi