Od kilku lat w Internecie można znaleźć mapy Północnego Kaukazu bez podziału na regionalne republiki Rosji. Miejsce Dagestanu, Czeczenii, Inguszetii i pozostałych podmiotów administracyjnych FR zajmuje twór o nazwie Emirat Kaukaski. Póki co jest państwem funkcjonującym tylko w sieci. Jego działania jednak, jak wybuchy na moskiewskim lotnisku na początku tego roku, realnie dotykają cywilów.
Budzące niepokój islamskie państwo nie powstało z wirtualnego niebytu. Jest wynikiem transformacji czeczeńskiego ruchu narodowego, który walczącym
o niezależność bojownikom zjednywał sympatię poza granicami Rosji (w tym w Polsce). Jesienią 2007 roku samozwańcza Czeczeńska Republika Iczkerii (CzRI) została zastąpiona przez Emirat Kaukaski (Imarat Kavkaz).
Oficjalne zakończenie przez wojska federalne działań zbrojnych w Czeczenii i przyjęcie w 2003 r. konstytucji stwierdzającej integralność republiki z Rosją (po drugiej wojnie czeczeńskiej) [1] nie położyły kresu starciom z oddziałami bojowników. Przez kolejne lata czeczeński ruch poniósł jednak duże straty. Zginęło wielu z dowódców polowych, a szeregi organizacji zaczęło zapełniać nowe pokolenie, skłonne do radykalizmu i religijnego fundamentalizmu.
Jeszcze w okresie zwierzchnictwa Asłana Maschadowa (2002-2005), ostatniego czeczeńskiego przywódcy łączonego z niepodległościową ideą CZRI, władza nieformalnie zaczęła przechodzić w ręce muzułmańskich radykałów. Głównodowodzący oddziałami czeczeńskich bojowników Szamil Basajew (1999-2006) łączony był z kolejnymi akcjami terrorystycznymi: w teatrze na Dubrowce (listopad 2002), w Biesłanie (wrzesień 2004), wysadzeniem samolotów na lotnisku Domodiedowo (sierpień 2004). Zamachy, pociągające za sobą śmierć cywilnych ofiar, pozycjonowały CZRI w rzędzie radykalnych organizacji terrorystycznych.
Po śmierci Maschadowa (w marcu 2005 r.) nowym prezydentem Iczkerii został Abdul Chalim Sajdułłajew (wcześniej doradca Maschadowa ds. religii). Po nim (Sajdułłajew zginął w lipcu 2006 r.) stanowisko to przejął Dokku Umarow (Abu Usman), bliski doradca Basajewa. Ten ostatni zmarł w miesiąc później.
W październiku 2007 r. Umarow ogłosił powstanie Emiratu Kaukaskiego, będącego spadkobiercą tradycji Czeczeńskiej Republiki Iczkerii. Wirtualne państwo oparte o prawo szariatu obejmować miało nie tylko Czeczenię, ale cały Kaukaz Północny. Region podzielono na wilajety [2]: Wilajet Dagestan, Wilajet Nochczijczo (Iczkeria), Wilajet Gałgajczo (Inguszetia), Wilajet Iriston (Osetia), Wilajet Nogajski Step, Zjednoczony Wilajet Kabardo-Bałkarsko-Karaczajski. Umarow ogłosił się emirem Kaukazu i przywódcą dżihadu – walki o państwo islamskie.
Wraz z deklaracją o utworzeniu Emiratu wydano dekret o likwidacji instytucji Prezydenta oraz Gabinetu Ministrów i Parlamentu Czeczeńskiej Republiki Iczkeria. To oświadczenie spotkało się ze sprzeciwem części przedstawicieli CZRI, w tym Ahmeda Zakajewa, byłego wicepremiera i ministra kultury w rządach CZRI. Rozdział między zwolennikami Umarowa i przebywającego na emigracji w Londynie Zakajewa pogłębił się, gdy ten drugi rozpoczął negocjacje z oficjalnymi (kadyrowskimi) władzami republiki. Zwolennicy Imaratu oskarżyli Zakajewa o zdradzenie islamu i skazali go na śmierć. Mimo apelu Zakajewa o zaprzestanie ataków na przedstawicieli władzy w Czeczenii, napaści nasiliły się.
Powołana przez Umarowa organizacja nie miała na celu kontynuacji nacjonalistycznych czeczeńskich haseł. Emirat oznaczał przejście od idei walki narodowej do światowego dżihadu. Miejsce czeczeńskich bojowników zajęli mudżahedini walczący w imieniu muzułmańskiej ummy (wspólnoty wierzących), a terytorium kampanii wyszło daleko poza granice republiki, a nawet Północnego Kaukazu czy Rosji. Zmianie uległo także pojęcie wroga. Celem mudżahedinów stali się nie tylko przedstawiciele władzy, ale również cywile, którzy zaakceptowali ich zwierzchnictwo, a wręcz wszyscy nie wypełniający nakazów szariatu.
Bojowników Emiratu nie łączy jak w przypadku CZRI przynależność
do jednej grupy etnicznej, ale oparty na islamie wspólny kod kulturowy. Bazujące
na religii hasła są zrozumiałe dla wszystkich muzułmanów. W państwie Boga nie ma Czeczenów, Inguszy ani Awarców. Jest dżihad i perspektywa państwa teokratycznego. Wprowadzenie Emiratu nie może odbyć się na pokojowej drodze. Główną metodą walki staje się siła, która nie cofa się przed ofiarami cywilnymi. Wojna przyjmuje mniej widoczne formy, stając się przez to bardziej groźna. Pozbawieni idei narodowych bojownicy, zamienili się w religijną sektę.
Wirtualne islamskie państwo ma zmienną bazę. Była nią Czeczenia, Inguszetia, obecnie jest nią Dagestan. Położone w wysokich górach północnokaukaskie dżamaaty (wspólnoty), wykazujące się wysoką dyscypliną i wewnętrznym zorganizowaniem, stanowią wsparcie dla wojujących oddziałów. Federalna administracja ma problemy z utrzymaniem kontroli na trudno dostępnych wysokogórskich drogach, które często atakują oddziały niezwiązane ze strukturami państwowymi. Słabość tę wykorzystują bojownicy Emiratu.
To właśnie kryzys państwa jest najważniejszą przyczyną rozwoju islamu na Kaukazie. Wszechobecna korupcja, nepotyzm, przemoc struktur siłowych i brak nadziei na sprawiedliwość lub ochronę przez instytucje państwowe sprawiły, że mieszkańcy północnokaukaskich republik zaczęli poszukiwać innych wartości i praw, które zapewniłyby społeczny porządek i stabilizację. Dławienie wyrastających na tym gruncie oddolnych ruchów za pomocą armii lub reżimu budziło jeszcze większy opór i poczucie stałego ucisku ze strony Moskwy. Niedobór polityki społecznej rządu wobec peryferyjnych kaukaskich republik, nikłe szanse na perspektywy modernizacji i rozwoju doprowadziły do zwrócenia się Czeczenów w stronę alternatywnych instytucji społecznych. Rolę samorządów zaczęły przejmować dżamaaty, a autorytetu, zamiast u skorumpowanej władzy, szukano wśród imamów i starszyzny.
Idea niepodległości, choć pociągająca, nie rozwiązywała codziennych problemów w Czeczenii. Zmęczeni wojną mieszkańcy, nie widzieli sensu w dalszej walce z siłami federalnymi. Jednocześnie proporcjonalnie do niezadowolenia z braku reform społeczno-ekonomicznych i siłowej polityki prowadzonej przez władze, rosło społeczne poparcie dla islamskich radykałów.
Koncepcja dżihadu, do której zaczęli odwoływać się fundamentaliści, nie jest na Kaukazie nowa. Od wieków wojowano tam pod hasłami islamu, obecnego w regionie już od VII wieku. Przywódcy radykalnych ruchów wykorzystują tę tradycję przedstawiając obecną walkę jako kontynuację dzieła przodków. Wśród przywoływanych bohaterów znajduje się także najsłynniejszy imam Kaukazu – Szamil, który stawiał opór Rosjanom przez 25 lat (do 1859 r.). Do tradycji walki Szamila przeciw rosyjskim kolonizatorom nawiązali Czeczenii już podczas wojny domowej 1917 roku, gdy ogłosili świętą wojnę przeciwko odmawiającym im prawa
do niezależności białogwardzistom. W 1919 roku ogłosili nawet powstanie Emiratu Północnokaukaskiego, który wkrótce po wcieleniu w skład Rosji bolszewickiej uległ rozpadowi.
Partyzancka walka prowadzona przez oddziały bojowników znajduje pewne korzenie w abreczestwie (od czecz. „abrek” – rozbój). Ruch ten rozwinął się po nieudanych próbach powstań przeciw rosyjskiej władzy (szczególnie po powstaniu w 1877 r.). Górale, czując się skazanymi na niepowodzenie w walce z o wiele silniejszym przeciwnikiem, uciekali się do zbójnictwa. Na trudno dostępnych górskich terenach prowadzono napady na carskich oficjeli, rabunki i porwania. Abreczestwo cieszyło się poparciem miejscowej ludności, która w górskich wioskach ukrywała sprawców rozboju.
Dzisiejszy ruch islamski na Północnym Kaukazie nie jest jednolity. Poza salafitami (wahhabitami) popularnością cieszy się także bardziej liberalny sufizm.
W miastach nie brakuje też (choć coraz rzadszych) środowisk zateizowanych. Działalność radykalnego Emiratu w podzielonym ideologicznie otoczeniu nie ogranicza się do wojny ze strukturami państwowymi. Na poziomie wewnętrznym toczy się ostry spór o wyższość religijnych reguł w społeczeństwie. Fundamentalizm, oferujący jasne reguły życia, cieszy się zainteresowaniem szczególnie wśród młodzieży. Nie bez znaczenia jest tu także obecny na Kaukazie kult siły. Bezkompromisowość i żywiołowość ruchu stanowią dla młodych atrakcyjny element, przyciągający ich w szeregi bojowników.
Niewątpliwie Imarat Kavkaz jest czynnikiem destabilizującym kontrolę Rosji na obszarze północnego Kaukazu. Kolejne akcje terrorystyczne, do organizacji których przyznaje się Dokku Umarow, osłabiają zaufanie do państwa, nie będącego w stanie zapewnić ochrony swoim obywatelom nawet poza granicami, będącej matecznikiem radykałów, Czeczenii. Zamach na prezydenta Inguszetii Junus Beka Jewkurowa (czerwiec 2009), zabójstwo duchownego w Moskwie i wybuch bomby w Newskim Ekspresie kursującym pomiędzy Moskwą a Sankt Petersburgiem (listopad 2009), samobójcze akcje w moskiewskim metrze (marzec 2010) i wybuchy na lotnisku Domodiedowo (styczeń 2011), które pociągnęły za sobą dziesiątki ofiar cywilnych, potęgują strach przed kaukaskimi radykałami i poczucie stałego zagrożenia. Problem ten staje się szczególnie istotny dla Moskwy w obliczu zbliżających się igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 roku.
Imarat Kavkaz, uznawany za przedni bastion świętej wojny muzułmanów przeciwko niewiernym, został wpisany na listę światowych ugrupowań terrorystycznych. W lutym 2010 roku za taką organizację uznał go Sąd Najwyższy Rosji. W maju 2011 roku podobne oświadczenie wydał rząd Stanów Zjednoczonych. Kaukaskiemu Emiratowi udało się skutecznie przekształcić symbol walki Czeczenów o niepodległość w ruch wzywający do światowego dżihadu.
[1] Pierwsza wojna czeczeńska w latach 1994-1996 zakończyła sie podpisaniem rozejmu w Chasawjurcie, odkładającego na 5 lat decyzję o statusie Republiki. Kolejny konflikt zbrojny, zainicjowany w 1999 r., nie posiadał jednoznacznej daty kończącej. Za cezurę można przyjąć wprowadzenie w kwietniu 2003 r. nowej konstytucji Republiki stwierdzającej jej integralność z Federacją Rosyjską (tekst przyjęty w referendum w marcu 2003 r.).
[2] Rodzaj jednostki administracyjno-terytorialnej, stosowany w osmańskiej Turcji. Zarządca wilajetów nosił tytuł Wali.