Czeczenia: porządki Ramzana

Aneta Waszkiewicz

Od kilku ostatnich lat sytuacja społeczno-polityczna w Czeczenii nie ulega poprawie. Mimo pozornej stabilizacji co jakiś czas obserwujemy zwiększoną aktywność islamskich radykałów. W drugiej połowie 2010 roku członkowie zbrojnego podziemia przeprowadzili m.in. atak na Centoroj – rodzinny auł prezydenta Ramzana Kadyrowa i na czeczeński parlament w Groznym. Wzrost skali przemocy pomiędzy głową państwa, wspieraną przez lokalne i federalne struktury MSW i FSB oraz zbrojnym podziemiem, odwołującym się do islamu i występującym pod szyldem Emiratu Północnokaukaskiego może doprowadzić do wybuchu kolejnego konfliktu. Stany Zjednoczone oficjalnie poparły rząd rosyjski w wysiłkach na rzecz zwalczania terroryzmu na Kaukazie Północnym. Jednocześnie – mimo powojennej odbudowy republiki i inwestycji gospodarczych, niepokoi załamanie nastrojów społecznych, spowodowane łamaniem praw człowieka na szeroką skalę. Jak jest przyczyna pogorszenia sytuacji społeczno-politycznej w Republice Czeczenii? Dlaczego pozornie silnie scentralizowany rząd, szczodrze finansowany przez Moskwę nie może zaprowadzić porządku w spragnionym pokoju społeczeństwie?

Analizując sytuację w Czeczenii należy wziąć pod uwagę zarówno czynniki kulturowe jak i polityczne. W czeczeńskim społeczeństwie można mówić o dążeniu do zachowania tradycji i praw zwyczajowych – adatów warunkujących określone wzorce zachowań. Ma również miejsce przenikanie się historycznych wpływów państw ościennych – kultury arabskiej, tureckiej oraz rosyjskiej. Najgłębsze zmiany w tożsamości młodego pokolenia Czeczenów dokonują się jednak na płaszczyźnie religii.

Społeczeństwo czeczeńskie to społeczeństwo patriarchalne, oparte na powiązaniach rodzinno-klanowych. W warunkach północnokaukaskich pojęcie narodowości przybiera specyficzny charakter. Na przestrzeni wieków naród czeczeński nie stworzył państwa narodowego. Egalitarna społeczność wysokogórskich górali, wyzbyta podziału na warstwy społeczne żyła w wolnych, niezależnych wspólnotach, swym zasięgiem obejmujących kilka aułów. Podstawą ustroju społecznego były tejpy (wspólnota terytorialna), wyżej wspomniane adaty oraz lokalne tradycje. Rody i społeczności łączyła instytucja o nazwie Mechk Kcheł – rada starszych zwoływana najczęściej w sytuacjach zagrożenia zewnętrznego. Dla przeciętnego Czeczena dziś i w przeszłości identyfikacja ze swoim tejpem jest równie ważna, co przynależność do narodu lub wspólnoty muzułmańskiej i wywiera zasadniczy wpływ na kształt obecnego państwa.

Czeczenia Kadyrowów

Siłowe metody zaprowadzania stabilizacji w Czeczenii podczas drugiej wojny czeczeńskiej nie przyniosły spodziewanych efektów. Ludność cywilna zastraszona „zaczystkami” i operacjami specjalnymi szukała pomocy u bojowników. Armia federalna zainteresowana zyskami ze sprzedaży czeczeńskiej ropy naftowej, metali kolorowych, czy nielegalnego handlu bronią, szukała natomiast możliwości umocnienia swojej pozycji i nie na rękę jej było zaprowadzanie porządku. Problemy z bojownikami, odbudową gospodarczą Czeczenii oraz rzeszami uchodźców przebywających w Inguszetii zmusiły Moskwę do zmiany strategii.

Pomysł Moskwy na Czeczenię został sformułowany w dekrecie z dnia 8 czerwca 2000 roku „O organizacji tymczasowego systemu organów władzy wykonawczej w Republice Czeczeńskiej”, zatwierdzonym przez prezydenta FR. Od tego momentu następowało stopniowe ograniczanie wpływów wojskowych i przekazywanie władzy lokalnym politykom, lojalnym wobec Kremla, w ramach realizacji polityki „czeczenizacji” [1], która ograniczyła się do zaprowadzenia względnego spokoju w republice w zamian za pełnię władzy i regularne dotacje. Na szefa czeczeńskiej administracji i jednocześnie realizatora tego ambitnego zadania powołano Achmada-hadżi Kadyrowa, byłego muftiego i członka ruchu separatystycznego. Przyjęcie nowej koncepcji zarządzania Czeczenią świadczy o tym, że chociaż ówczesny prezydent Putin politykę wobec republiki chciał oprzeć na strukturach siłowych, to nie zamierzał powierzać im władzy absolutnej.

Oczekiwania Moskwy wobec Kadyrowa – człowieka cieszącego się szacunkiem wśród Czeczenów, sprowadzały się do skonsolidowania najważniejszych klanów czeczeńskich, zaprzestania rywalizacji pomiędzy strukturami wojskowymi, cywilnymi i resortami bezpieczeństwa, nakłonienia komendantów polowych do złożenia broni, zaprzestania wojny partyzanckiej oraz zaprowadzenia porządku w zrujnowanej republice. Wkrótce po objęciu rządów przez Achmada Kadyrowa kompetencje głowy republiki w zakresie władzy wykonawczej został zwiększone.

W sytuacji powszechnej niechęci do skorumpowanej biurokracji, postępującej demodernizacji i „szariatyzacji” [2] nowa polityka „czeczenizacji” miała zahamować proces postępującej derusyfikacji [3] Czeczenii – regionu, który wyraźnie stanowił „ciało obce” w ramach granic federacji. Nową linię zapoczątkowano stopniowym ograniczaniem samowoli struktur siłowych na rzecz republikańskich organów władzy. Decyzja ta wywołała ostry sprzeciw wojskowych, czego szczytowym momentem było zabicie Achmada Kadrowa – jako filaru „czeczenizacji” [4]. Schedę po nim objął jego syn – Ramzan, który w krótkim czasie stał się faktycznym dyktatorem Czeczenii.

Jednym z osiągnięć polityki Ramzana Kadyrowa jest przekształcenie jego osoby w kluczową postać systemu bezpieczeństwa i państwowej władzy zarówno w Czeczenii, jak i na Kaukazie Północnym. Prezydent Czeczenii, pełniąc wszystkie najważniejsze funkcje w państwie, przekształcił się w samoistny czynnik północnokaukaskiej polityki Federacji Rosyjskiej, a jego wpływy sięgają daleko poza granice Republiki Czeczenii – jest on podstawowym centrum konsolidacji najważniejszych sił na Kaukazie Północnym, występującym przeciwko walce z ekstremizmem wspieranym finansowo i organizacyjnie przez Kreml. Ramzan, pomimo okrutnych metod sprawowania władzy cieszy się akceptacją wśród znacznej większości miejscowej ludności. Wyjątek może stanowić brak wsparcia ze strony tradycyjnej czeczeńskiej elity. Według paradygmatu Czeczenów osoba sprawująca władzę powinna być w określonym wieku i posiadać status eksperta do spraw narodowego obyczaju, religii i miejscowych adatów. Ramzanowi – mimo wielu wysiłków i dużej akceptacji społeczeństwa, ciągle brak tych atrybutów.

Ramzan Kadyrow jest pokazowym wytworem swoich czasów – dwóch okrutnych wojen czeczeńskich, spełniającym jednocześnie wyobrażenie kaukaskiego społeczeństwa o dobrym władcy – okrutnym, silnym, niezależnym na miarę swoich możliwości. Akceptację „poddanych” zyskał dzięki względnej stabilizacji, przywróceniu bezpieczeństwa i odbudowie gospodarczej [5]. Na poprawę swojego wizerunku ciężko pracował, a efektem jest chociażby status bohatera narodowego, który zdobył dzięki wykorzystywaniu islamu w politycznej propagandzie. Wzrost religijności wodza znajduje swoje odbicie przede wszystkim w demonstracyjnym kultywowaniu rytuałów i lokalnych tradycji: Ramzan odbył pielgrzymkę do Mekki, jest ojcem sześciorga dzieci, zalecał muzułmankom zakrywanie głowy chustą i zabronił korzystania z automatów do gier losowych. Ponadto prezydent Czeczenii nakazał likwidację pomnika swego ojca Achmada, który stał w centrum Groznego. Jak podały lokalne władze, monument usunięto, by zachować zgodność z nakazami religii muzułmańskiej, która zabrania tworzenia wizerunków ludzi.

Religijna propaganda uzasadnia okrucieństwo w stosunku do potencjalnych i realnych uczestników aktów terrorystycznych oraz służy ideologicznemu umocnieniu władzy. To z kolei powiązane jest z walką prezydenta z grupami terrorystycznymi, do czego nie są wykorzystywane organy władzy państwowej, a wojenne otoczenie prezydenta, występujące przeciwko grupom przestępczym, jak również opozycji. Przemoc stosowana jest właściwie publicznie wobec wszystkich przeciwników, bez względu na wiek, płeć, zasługi. Konsekwencją tego procesu jest wzrost niezadowolenia ze strony młodych ludzi, którzy ponownie coraz liczniej zasilają szeregi bojowników. Sinusoida nastrojów społecznych stała się przyczyną podziału prezydenckiego środowiska na „siłowików” na czele z Adamem Delimchanowem i „praktyków”, wśród których w ostatnim czasie zyskał największy autorytet Odes Bajsułtanow. Sam Ramzan Kadyow wyraźnie ciąży w kierunku „siłowików” – opoki swoich rządów.

Władze republiki dość trafnie oceniają zaistniałą sytuację i stosują specyficzne metody radzenia z niezadowoleniem społeczeństwa. Sposobem walki z pogorszeniem nastrojów społecznych jest wzrost znaczenia siłowych organów władzy w codziennym życiu obywateli. Przejawia się to m. in. w zaostrzeniu przepisów ruchu drogowego, sprzedaży alkoholu jedynie przez dwie godziny dziennie, czy całkowitą prohibicją w świętym dla muzułmanów miesiącu ramadan i w inne dni postu. W międzyczasie trwa usuwanie osób niewygodnych dla reżimu – dziennikarzy, obrońców praw człowieka. Wzrost aktywności partyzantów pokazał, że zapewnienia o „zaprowadzeniu porządku” w republice nie odpowiadają rzeczywistości i przynoszą dokładnie odwrotny efekt. Społeczeństwo powoli, acz świadomie pragnie złagodzenia reżimu, a obecną władzę odbiera jako źródło bezmyślnego okrucieństwa. Punktem zapalnym są również problemy ekonomiczne. Odbudowa państwa prowadzona na szeroką skalę w ostatnich latach początkowo zrodziła w społeczeństwie nadzieję na poprawę ich stanu materialnego. Jednak dość szybko wyjaśniło się, że pensje pozostaną na niezmiennie niskim poziomie. Dodatkowo drażniącym czynnikiem jest niemalże demonstracyjny wzrost poprawy życia struktur państwowych.

Podsumowanie

Niekwestionowanymi zasługami Achmada i Ramzana Kadyrowych było pokonanie wewnętrznego rozłamu religijnego, ochrona narodu przed negatywnymi wpływami z zewnątrz (Rosji i Bliskiego Wschodu) oraz po raz pierwszy w historii narodu czeczeńskiego utworzenia struktury, którą można nazwać państwem Czeczenów. Mimo tych osiągnięć patologiczny system społeczno-politycznego oparty na układach klanowo – mafijnych toczy wiele chorób. Najpoważniejsze to terroryzm (ekstremizm), korupcja, które na wskroś przeniknęły wszystkie strefy gospodarki, strukturalne bezrobocie wynoszące według danych oficjalnych około 50% oraz notoryczne łamanie praw człowieka.

Władze centralne chcąc uniknąć wybuchu kolejnego konfliktu zbrojnego powinny pomyśleć o nowej polityce wobec Czeczenii. Koncepcja „twardej ręki” stosowana w ubiegłej dekadzie wyraźnie nie przyniosła korzyści – zbrojne podziemie nie zostało wyeliminowane, a wręcz przeciwnie, zyskało niemą akceptację ze strony zastraszonego społeczeństwa. Pewnym pomysłem na wyjście z tej sytuacji był program „ekonomizacji” Czeczenii. Niestety koncepcja ta z powodów niezbyt stabilnej sytuacji gospodarczej w Rosji, wymiaru głównie propagandowego, a nie realnej poprawy sytuacji społeczeństwa, nie rozwiąże sytuacji.

Zważywszy na historyczno-społeczne uwarunkowania przed Kadyrowem stoją niełatwe zadania. Najważniejsze i najtrudniejsze z nich to konsolidacja czeczeńskich elit i utworzenie organów władzy gotowych podjąć realne działania na rzecz poprawy sytuacji. Jeśli obecnemu prezydentowi nie uda się poradzić sobie z pogorszeniem nastrojów społecznych, do utrzymania się przy władzy będzie musiał wykorzystywać coraz okrutniejsze metody. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zmiana otoczenia prezydenta. Wymiana elity rządzącej dałaby możliwość umocnienia pozycji głowy republiki w oczach narodu, rezygnacji z polityki „twardej ręki” oraz szukania kompromisu na linii Moskwa – Grozny. W przeciwnym razie w Czeczenii może dojść do osłabienia pozycji osoby rządzącej, pogłębienia niezadowolenia społecznego, nasilenia ataków terrorystycznych, załamania gospodarki, a w konsekwencji do wybuchu kolejnego konfliktu zbrojnego.

Przypisy

[1] Mowa tu o „procesie pokojowym” lub inaczej „normalizacji sytuacji”. Falkowski M., "Między kaukaskim dżihadem a ukrytym separatyzmem", OSW, Punkt Widzenia,.

[2] Szariatyzacja – powszechne korzystanie z prawa islamskiego w życiu codziennym.

[3] Derusyfikacja – wypieranie języka i kultury rosyjskiej z przestrzeni publicznej.

[4] Rudniewa J., "Biez uczastija spiecsłużb Kadyrowa było nie likwidirowat’", Gazieta.ru.

[5] Falkowski M., Kaliszewska I., "Matroszka w hidżabie. Reportaże z Dagestanu i Czeczenii", Warszawa 2010, str. 197.



(C) Kaukaz.net. Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytaj, cytuj (z podaniem autora i zródła), ale nie kradnij!