Kilka "ogrzebanych" zdjęć i wspomnień z Gori z sierpnia 2007. W Gori, podobnie jak innych miastach w Gruzji trwały remonty - odnawiano ulice, domy, balkony. Złośliwi mówili, że tylko przy głównych ulicach. Narzekali również na to, że prezydent głównie inwestuje w fontanny w Batumi zamiast zapewnić dobrobyt ludziom... Do Gori zajechaliśmy po drodze z Pankisi do granicy tureckiej. Więcej o całej podróży na www.niemowlak.kaukaz.net

Budynek w centum Gori z charakterystycznymi ujednoliconymi osłonami na wyremontowane balkony.

Starsza część Gori, widok na twierdzę

Muzeum Stalina nie było obowiązkowym punktem wyjazdu, upał nie zachęcał jednak do spacerów po mieście.

Pomnik Stalina w parku przy muzeum

Wagon, którym podróżował Stalin

Wnętrze wagonu

Wnętrze domu w którym urodził się Stalin
Fot. I&S Kaliszewscy