Trudna przeszo, niejasna teraniejszo, nieznana przyszo. 20 lat niepodlegoci Armenii.

21 wrzenia 2011 roku Armenia obchodzia 20. rocznic niepodlegoci. Tego dnia w 1991 roku odbyo si referendum, w ktrym 95% uczestnikw opowiedziao si za opuszczeniem przez ich kraj Zwizku Radzieckiego. Dwa dni pniej Rada Najwysza uznaa Armeni za niepodlegy kraj.

(fot.: Yerevanpress.com)

Jeszcze w tym samym roku (1991) Armenia zostaa czonkiem Wsplnoty Niepodlegych Pastw, a w kolejnym przystpia do ONZ. W Erywaniu, jedna po drugiej, zaczy by otwierane ambasady pastw zagranicznych. W 2001 roku Armenia zostaa penoprawnym czonkiem Rady Europy. W 2002 roku przystpia do wiatowej Organizacji Handlu (WTO).

Jak korzysta z niepodlegoci?

Pierwsze lata niepodlegoci byy najtrudniejsze. Wymagay samodzielnego prowadzenia polityki midzynarodowej i jednoczesnej walki o niepodlego enklawy, przez wiele lat znajdujcej si poza „kontynentem Armenii”. Bez wchodzenia w szczegy konfliktu wok Grskiego Karabachu, warto wspomnie, e pocztkowo walki wyzwolecze (jak mwi Ormianie o wojnie w Karabachu) prowadzono nie na rzecz niepodlegoci Republiki Grskiego Karabachu, lecz w celu zjednoczenia tych terenw z „Matk Armeni”. Kocowi lat 80. i pocztkowi lat 90. w Armenii towarzyszyy masowe demonstracje, w ktrych domagano si „Miatsum”, czyli zjednoczenia z Grskim Karabachem.

Wkrtce miejsce „Miatsum” zajo haso walki o karabachsk niepodlego. O przyczynach tej zmiany nie mwiono wwczas otwarcie. Waniejsze byy bardziej palce kwestie – dziaania wojenne, gd, brak ogrzewania. Rezygnacja ze zjednoczenia z Karabachem bya podyktowana obaw o problemy, jakie taka decyzja mogaby spowodowa dla uznania Armenii przez ONZ oraz Rad Europy.

Dzisiaj, niepodlega od 20 lat Armenia, by nie zaszkodzi swemu wizerunkowi midzynarodowemu, nadal nie chce uzna podmiotu, o ktrego wolno walczya i ktry by motywem przewodni jej wasnej drogi do niepodlegoci. W Erywaniu czeka si, by jaki kraj, choby Urugwaj lub Abchazja, uzna Republik Grskiego Karabachu... Wrd mieszkacw Armenii mona usysze usprawiedliwienia dla takiej polityki: wieloletni brak wasnej pastwowoci sprawia, e ormiaski rzd i spoeczestwo nie wiedz jak z niej korzysta. Wydaje si jednak, e 20 lat to wystarczajco dugi okres czasu, by tak nauk mc wycign.

Nauki nie wycignito take z dowiadcze walki o niepodlego. Armenia prowadzi do dzi niekonsekwentn polityk sojuszy.

Raz przeciw, raz z Rosj

Pod koniec lat 80. w Armenii narasta sprzeciw wobec Zwizku Radzieckiego, przejawiajcy si niechci wobec wszystkiego co rosyjskie. Przyczyn pogbiajc ten stan by napyw do Armenii rosyjskojzycznych Ormian – uchodcw z Azerskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (w lutym 1988 roku doszo do pogromw Ormian w Sumgaicie) oraz trzsienie ziemi w Spitak i Gjumri w grudniu 1988 roku. Win za trzsienie ziemi obarczono wwczas wadze centralne ZSRR, sdzc, e nie bya to klska ywioowa, lecz konsekwencje wybuchu, do ktrego doszo podczas testw nieznanej radzieckiej broni.

Nienawi do wszystkiego, co rosyjskie narastaa. Potpiano uywanie jzyka rosyjskiego. Po dojciu do wadzy Armeskiego Ruchu Narodowego zamknito wszystkie szkoy rosyjskie, a z witryn sklepowych znikny napisy w jzyku rosyjskim. W 1988, w przeddzie Nowego Roku, na centralnym placu w Erywaniu, zwolennicy niepodlegoci Armenii skonstruowali ogromnego smoka z tektury. Jego jzyk by wyklejony wycinkami z radzieckich rosyjskojzycznych gazet. O pnocy smok zosta publicznie spalony.

Mino jednak zaledwie kilka lat od uzyskania niepodlegoci i ju pojawiy si pierwsze przejawy braku konsekwencji armeskiej polityki. Prezydent Lewon Ter-Petrosjan podj decyzj o doczeniu Armenii do WNP i podpisa umow o umieszczeniu na terytorium kraju w pobliu granicy z Turcj rosyjskiej bazy wojskowej. Baza miaa chroni Armeni przed ewentualnym atakiem Turcji, ktra w wojnie o Karabach popara Azerbejdan.

Temat Rosji jest take zwizany z jedn z najbardziej tragicznych stron we wspczesnej historii Armenii - atakiem terrorystycznym w parlamencie (padziernik 1999), w ktrego wyniku zgineli m.in. przewodniczcy parlamentu Karen Demirczjana i premier Wazgen Sarkisjan. Ich nadmierne denie do wsppracy z Rosj wymieniane jest przez cz ekspertw jako jedna z przyczyn tragedii. Jednak nawet po tym wydarzeniu, strategiczne partnerstwo z Rosj byo kontynuowane.

Na ulicach miast Armenii zaczy pojawia si reklamy w jzyku rosyjskim, a mwienie po rosyjsku znw stao si modne. Brak bariery jzykowej sprawi, e wielu Ormian wyjechao do Rosji do pracy. Wedug Banku Centralnego transfery z Rosji do Armenii w okresie stycze-kwiecie 2011 roku wyniosy ponad 240 mln. USD. Wydawaoby si zatem, e Ormianie maj dobre relacje z Rosjanami. Mimo to latem 2010 roku w Erewaniu odby si szereg demonstracji przeciw powstawaniu w Armenii rosyjskich szk. Jednoczenie, w tym czasie rzd Armenii przeduy kontrakt na rozmieszczenie rosyjskiej bazy w Gjumri...

Wiza na Zachd waniejsza od niezalenoci

W trudnych latach walki o niezaleno rodakw mieszkajcych w Armenii wspieraa ormiaska diaspora, szczeglnie ta skupiona w Stanach Zjednoczonych i we Francji. Podczas wojny w Karabachu, znany piosenkarz Charles Aznavour wykupi dla mieszkacw Armenii dodatkowe godziny energii elektrycznej. Dziki niemu wiato w domach pojawiao si nie przez jedn godzin, ale dwie. Stany Zjednoczone jako jeden z pierwszych krajw uznay niepodlego Armenii i otworzyy swoj ambasad w Erewaniu. Dziki staraniom ormiaskiej diaspory USA realizuje w Armenii wiele programw przyczyniajcych si do „demokratyzacji” kraju.

Armenia jest pewna, e w przyszoci zostanie czonkiem Unii Europejskiej. Politycy wprowadzajc kosmetyczne reformy w kraju i snujc porwnania Armenii z krajami ssiednimi demonstruj swoje prawo do bycia czonkiem europejskiej rodziny. Armenia aktywnie rozwija wspprac z NATO, traktujc je jako przepustk do UE. Jednoczenie Erywa pozostaje czonkiem poradzieckiej organizacji Ukadu o Bezpieczestwie Zbiorowym, skd, w przypadku wznowienia dziaa wojennych w Karabachu, spodziewa si pomocy.

Wtpi czy ktokolwiek w Armenii przeprowadzi powane badania na temat ewentualnych korzyci zwizanych z wejciem do UE. Zachd dla Armenii by na tyle zamknity, e dzisiaj Erywa zdaje si gotw na wszystko, byle uzyska prawo podrowania do europejskich krajw bez wizy. Ormianie czsto nie maj pojcia czym jest program „Partnerstwa Wschodniego”, ale wikszo z nich wie, e istnieje pewien program, dajcy moliwo wyjedania do Europy.

Z Armenii wyjeda coraz wicej osb, a oglna liczba ludnoci kraju systematycznie spada. W sierpniu 2011 roku Krajowy Urzd Statystyczny Armenii poda, e ludno kraju osigna 3 miliony 266 tysicy 400 osb. Ormiaska gazeta opozycyjna Hraparak, powoujc si na jednego z ambasadorw krajw europejskich w Erywaniu pisze, e w Armenii mieszka mniej ni 2 mln ludzi. Zgodnie z danymi Agencji Migracji w latach 1988-2001 Armeni opucio ponad 1 mln osb. W latach 2001-2007 z kraju wyjechao 150 tys. mieszkacw, w 2008 roku - 23 tys., w 2009 r. – 25 tys., a w 2010 - 30 tysicy osb. W cigu pierwszych szeciu miesicy 2011 roku liczba emigrantw wyniosa ju 67 tysicy osb. Mwic o deniu do zniesienia wiz do Europy dla obywateli Armenii rzd nie bierze pod uwag, e trudna sytuacja gospodarcza kraju w przypadku otwarcia granic, moe doprowadzi do potnej fali emigracji.

Miliony na obchody wita

Na obchody 20. rocznicy niepodlegoci kraju, mimo nieatwej sytuacji gospodarczej, ormiaski rzd przeznaczy 14 mld. dramw (3.800.000 USD). 21 wrzenia na gwnym placu Erywania zorganizowano midzy innymi spektakularn defilad wojenn. Dla Armenii 3,8 mln. USD jest powanym wydatkiem. To jedna dziesita budetu wojennego na 2011 rok (140,6 mld. dramw). Dla porwnania na obchody 95 rocznicy Ludobjstwa Ormian w 2010 roku, rzd przeznaczy jedynie 19 mln. dramw (ok. 45 tys. USD), mimo e genocyd z 1915 roku jest gwnym mitem zaoycielskim niepodlegej Armenii.

Niepodlego, ktr tak hucznie podkrelano niedawno w Erywaniu, nie wydaje si jednak najwaniejsza dla wadz Armenii. Rzd jest gotowy do jej oddania Unii Europejskiej. Jeszcze w 2006 roku byy przewodniczcy armeskiego parlamentu Artur Baghdasarjan zosta uznany niemal za zdrajc, gdy powiedzia, e Armenia ma prawo dy do czonkostwa w NATO i UE, a Rosja nie ma prawa jej w tym deniu przeszkadza. Wkrtce po swojej wypowiedzi Baghadasarjan, jako obiekt czarnego PR, odszed do grona opozycji. Po dwch latach rzd podj jednak drog wskazywan przez Baghdasarjana (ktry dzi peni funkcj Sekretarz Bezpieczestwa Narodowego).

Nie trzeba si dziwi, jeli Erywa znw nagle zmieni swoj polityk, dostosowujc j do innej sytuacji midzynarodowej. Swojej polityce wadze Armenii naday nazw „polityki komplementarnej”, co przejawia si w jednoczesnym utrzymywaniu sojuszy z Rosj oraz U i NATO. Dzi jednak coraz czciej mwi si o tym, e Armenia powinna zdecydowa si i wybra jedn opcj.

Tekst: Marina Brutyan

Red.: M. Lejman

30 wrzenia 2011



(C) Kaukaz.net. Wszelkie prawa zastrzeone. Czytaj, cytuj (z podaniem autora i zrda), ale nie kradnij!