Kamienne baszty: domy i fortece

Wieże z kamienia, albo kamienne baszty. Tradycyjna kaukaska zabudowa jest właściwa głównie terenom górskim Północnej Osetii, Czeczenii i Inguszetii. Jest jednym z symboli tego regionu, jego integralną częścią. Baszty od wieków strzegą wąwozów, dolin i przesmyków górskich. Kamienne wieże pojawiają się w najstarszych przekazach. Oto inguska legenda o powstaniu słońca, księżyca i gwiazd:

Dawno temu żył sobie młodzieniec, który urodą zachwycał wszystkich. Młodzieniec był kowalem tak znakomitym, że kiedy pracował niebo nad kuźnią rozświetlały błyskawice.
W owym czasie, w wysokiej wieży bez okien i drzwi mieszkała dziewczyna. Dziewczyna była tak piękna, że od jej urody biła łuna.
Młody mężczyzna postanowił ożenić się z piękną dziewczyną. Posłał więc swatów do swojej oblubienicy. Niestety mroczna tajemnica łączyła młodych: byli rodzeństwem. Dziewczyna znała prawdę, jednak zabrakło jej odwagi by ją ujawnić. Odmówiła więc bratu mówiąc swatom:
Od ognia i popiołu kuźni kowala zniknie świetlisty blask mojej urody.
Zmartwiło to młodzieńca. Postanowił osobiście odwiedzić piękność z wieży. Wziął złotą głownię, którą tydzień żarzył w piecach swojej kuźni i ciemną nocą udał się do oblubienicy. Kiedy ta zobaczyła młodzieńca przeraziła się i uciekła. Młody kowal ruszył za nią. I długo tak biegli, aż nastał ich koniec. Zginęli oboje. Iskry złotej głowni przekształciły się w gwiazdy. Po dziewczynie została świetlista łuna. Młodzi zmienili się w słońce i księżyc. Pościg trwa do dziś, kowal wciąż próbuje spotkać swą oblubienicę. Jednak los chce inaczej: słońce nie może dogonić księżyca.

Opowieść cofa nas w najdawniejsze czasy. Czasy kiedy świat nie miał jeszcze swego ostatecznego oblicza. Bohaterowie legendy to rdzenni mieszkańcy Kaukazu: Kowal - pracujący w kuźni i Dziewczyna - mieszkająca w wysokiej wieży. W podaniu wspomniana jest więc tradycyjna zabudowa regionu, a odniesieniem czasu jest okres najdawniejszy, związany z powstawaniem świata. Czy kamienne wieże obecne są więc w tej górskiej krainie od zawsze?
Wysoka zabudowa - mieszkalna i obronna zaczęła pojawiać się w okresie średniowiecza, w XI-XII wieku. Wieże pomagały ludom Nachczi (przodkowie Wajnachów) i Alanom w obronie aułów przed najazdem wrogów. Kamienne baszty pełniły rozmaite funkcje: miały więc spełniać zadania obronne, były schronieniem dla zwierząt i ludzi, bezpiecznym miejscem odpoczynku dla strudzonych wędrowców. W połowie XIII wieku Czeczeni i Ingusze osiągnęli już wystarczające umiejętności, by wznosić potężne, wielokondygnacyjne budowle. Ściany budynków pokrywano malowidłami - dzięki temu dziś wiadomo o dużej różnorodności ówczesnych wierzeń. Badania nad średniowieczną kulturą regionu wskazują na wiele powiązań ze światem cywilizacji środkowoazjatyckiej. Archeolodzy wykazali również, iż zdobienia znalezione na murach m.in. w Czeczenii, są często starsze od samych budowli, które ozdabiają. Prawdopodobnym jest więc, iż przy wznoszeniu średniowiecznych murów używano kamieni pochodzących z dużo starszych konstrukcji.
Zawiązywanie się osetyjskich górskich wspólnot miało miejsce w XV w. Był to szczególny okres w historii Osetii: Alanowie stracili większość swych równinnych terytoriów. Byli zmuszeni wycofać się na tereny górskie. Osetyjczycy (Osetiny - tak właściwie brzmiała pierwotna nazwa określająca tych Alanów, którzy wyparci ze swych tradycyjnych ziem przez wojska Timura, osiedli w górach Kaukazu) budowali od podstaw swoje osady, ponownie organizując życie w innych niż dotychczas warunkach. Nowa sytuacja w jakiej się znaleźli zmusiła Alanów do wypracowania systemu funkcjonowania opartego na tradycyjnych formach organizacji wspólnoty. Osetyjczycy musieli więc skoncentrować się na tych funkcjach, które pozwalały na przeżycie i godne utrzymanie wspólnoty. Zrezygnowali z wielu cenionych do tej pory zajęć. W górach jedną z najbardziej przydatnych umiejętności było budownictwo. Osetyjscy budowniczowie posiedli liczne umiejętność w zakresie wznoszenia kamiennych murów. Stawiali więc wielokondygnacyjne budowle: domy, wieże obronne i mieszkalne, mury i twierdze. Budowali nie używając materiału spajającego, wznosili sklepienia bez pomocy podpór. Północnoosteyjskie zadaszenie, w przeciwieństwie do spadzistych wajnachskich sklepień, było płaskie. Ściany często bielono roztworem wapiennym. Okna - małe i kwadratowe, nie wpuszczały wiele światła do wnętrza budynku. Misterna, kamienna konstrukcja miała swój niezmienny podział: parter przeznaczano dla zwierząt domowych, pierwsze piętro zamieszkiwał gospodarz wraz z rodziną, piętro drugie przeznaczone było dla gości. Górskie osady kształtowały się na obraz bezładnych skupisk wielu rodzin. Każda rodzina posiadała swoją małą fortyfikację złożoną z wyższej - obronnej i niższej - dwu- lub jednopiętrowej gospodarskiej zabudowy (zabudowa wysoka mogła jednocześnie spełniać obie funkcje: obronną i mieszkalną).
Kilka osad ulokowanych w niedalekiej odległości tworzyło wspólnotę. Związek taki opierał się na sąsiedzkiej pomocy, wspólnym władaniu ziemią i na równoprawnych rządach. Granice wspólnot były wyznaczane przez górskie grzbiety. Większe społeczności zajmowały rozległe wąwozy, mniejsze - górskie doliny. Wspólnoty różniły się od siebie. Czynnikami powodującymi dywersyfikację była m.in. wielkość zajmowanego terytorium, ilość członków wspólnoty, klimat, jakość ziem uprawnych, a nawet związki ze światem wyższym. Jednak różnice nie pokonały podobieństw między poszczególnymi społecznościami. Na codzień niezależne i broniące swojej niepodległości, w warunkach zagrożenia jednoczyły siły. Niektórzy twierdzą nawet, że Osetia epoki wspólnot górskich była rodzajem konfederacji niezależnych podmiotów.
Wspólnoty posiadały swój własny kompleks świątynny. Tworząc nową osadę przenoszono świątynie ze sobą: zabierano garść ziemi z poprzedniego miejsca kultu oraz jeden ze świątynnych przedmiotów. Aby przegonić złe moce należało zawierzyć nowe miejsce siłom wyższym, siłom które dotychczas sprawowały swą opiekę nad poprzednią osadą.
Układ wewnątrz wiosek był zupełnie nieregularny. Stwarzało to sytuację nieprzewidywalności i utrudniało ewentualnemu najeźdźcy zdobycie osady. Brak konkretnego planu aułu stwarzał poważną trudność w zaplanowaniu strategicznego oblężenia i dezorientował wroga. Centrum każdej osady stanowił plac. Tam zbierano się i rozstrzygano najistotniejsze dla wspólnoty kwestie. Inaczej rzecz wyglądała na osetyjskich równinach - miasta rozrastały się w sposób bardziej harmonijny. Od końca XIX wieku wprowadzono planowy rozwój lokacji miejskich.
Lokalizacja miała ogromne znaczenie - na miejsce osiedlenia wybierano teren trudno dostępny, chroniony przez nawisy skalne lub ulokowany na trudno dostępnych graniach górskich. Obronne baszty do dziś widnieją na szczytach gór - burzą linię horyzontu, są przestrogą dla przybyszów. Wioska musiała mieć łatwy dostęp do źródła wody pitnej - stąd bliskość rzek czy strumieni. Innym ważnym czynnikiem było ukształtowanie terenu - nie tylko ze względu na możliwości obronne miejsca, ale również na przydatność gospodarczą. Zwracano więc uwagę na odpowiednie miejsca na pastwiska (warunki przyrodnicze sprawiły, iż hodowla była podstawą gałęzią gospodarki lokalnych społeczeństw) oraz do uprawy roli. Przygotowanie ziemi pod zasiew było w warunkach wysokogórskich wyjątkowo ciężką i żmudną pracą. Oczyszczanie gleby z kamieni, użyźnienie i nawadnianie absorbowało wiele sił, a mizerne plony nie wynagradzały trudu. Dlatego też wybór odpowiedniego miejsca pod uprawę miał ogromne znaczenie.
Jak w wielu innych kulturach, tak i w przypadku Kaukazu dom był i jest miejscem koncentracji życia rodzinnego, miejscem szczególnie chronionym i darzonym wyjątkowym szacunkiem. W Północnej Osetii tradycyjny dom obdarzony był również znaczeniem symbolicznym, każda jego część miała swoje przeznaczenie. Nic więc dziwnego, iż wyznaczenie miejsca na nową osadę związane było z licznymi tradycjami i wierzeniami.
Podobnie jak w innych kulturach, również w tradycji osetyjskiej bardzo ważną rolę odgrywał ogień. Dla Osetyjczyków był on symbolem jedności rodziny i nieprzerwanego istnienia rodu. Na nowym miejscu rozpalano ogień by w ten sposób odgonić złe moce.
W osetyjskim domu ogień znajdował się w głównej izbie i dzielił ją na dwie części: męską i żeńską. W męskiej znajdowała się większość mebli, na ścianach wisiały męskie burki, baszłyki i duma gospodarza - broń. W części kobiecej znajdowały się przedmioty domowego użytku: drewniane naczynia, gliniane garnki, rogi na napoje. Nieopodal ognia znajdowało się również siedzisko gospodarza i drewniane łoże, a także dziecięca kołyska. W tej centralnej części domu przygotowywano posiłki, robiono ser, tkano sukno, szyto ubrania. Palenisko znajdowało się nieco na uboczu. W ten sposób osłaniano ogień przed wiatrem wpadającym od strony drzwi. Takie usytuowanie pozwalało również poszerzyć gospodarczą, kobiecą część pomieszczenia. Umowna granica izby była ściśle przestrzegana. Zarówno kobiety jak i mężczyźni nie przechodzili na przeciwną stronę, zajmując sobie stosowne miejsce. Było to tym bardziej możliwe, iż posiłki męskim członkom rodziny podawali mali chłopcy, przy czym również oni przestrzegali odpowiednich reguł postępowania.
Domostwo było bezsprzecznym królestwem kobiet. Mężczyzna szczycił się honorowym miejscem, ale według zwyczajów przebywanie w domu za dnia było dla niego ujmą. W części kobiecej znajdowało się szczególne miejsce. Był to kąt, w którym umieszczano małą drewnianą skrzynkę, czasem w ścianę wbijano drewniany kołeczek. W ten sposób oznaczano przestrzeń przeznaczoną dla wyjątkowego mieszkańca domu - dla opiekuna izby. Według podań opiekun ten był bardzo czuły na porządek. Kiedy wszyscy domownicy już spali duch wychodził by sprawdzić czystość. Jeśli zauważył, iż kobiety zaniedbały któryś ze swych obowiązków: nie zamiotły podłogi, nie uporządkowały paleniska, duch złościł się, hałasował i niepokoił śpiących.
Pomieszczeniem bezpośrednio przylegającym do głównej izby była spiżarnia. Pieczę nad jej zawartością trzymała tylko jedna osoba: najstarsza gospodyni.
Wraz z powiększaniem się rodziny powiększały się i domy. Gdy młody mężczyzna żenił się, do głównego pomieszczenia dobudowywano kolejne. Tam też umieszczano łoże, przechowywano liczne sprzęty i odzież. Izba ta miała własnego ducha opiekuna. Kiedy jednak syn decydował wybudować swój własny dom jednym z ważniejszych rytuałów zapewniających pomyślność było przeniesienie rozżarzonych węgli z ogniska rodziców. Jednak nigdy nie wynoszono żywego ognia - wierzono, iż razem z płomykiem można wynieść z domu szczęście i bogactwo.
Nieopodal wioski mieściło się miejsce pochówku bliskich. Osetyjskie grobowce wyróżniają się charakterystyczną architekturą. Kamienne konstrukcje osadzone na planie kwadratu, prostokąta lub okręgu zwieńczone są spadzistym sklepieniem. Wśród tej charakterystycznej, cmentarnej zabudowy ustawiano kamienne tablice i obeliski. W takich miejscach budowano również świątynie. Można się domyślić, iż modlitwy i prośby kierowane były głównie w stronę Uastyrżdy - opiekuna mężczyzn i podróżnych, jednego z najpotężniejszych i najbardziej czczonych, osetyjskich bogów. Ten siwowłosy jeździec na białym koniu do dziś często pojawia się w życiu Osetyjczyków. Tablice przy drogach zawierzają podróżnych jego opiece, taksówkarze przywieszają jego wizerunek w samochodach - tłumaczą- "Uastyrdży to inaczej święty Georgij, strzeże nas i te kamienne wieże".

Tekst: Ewa Matuszek

Źródła:

  • Gazdanova V.S., Tradycionnaia kultura Osetin, Vladikavkaz "Sem" 2006
  • Bazarov R.S., Bliev M.M., Istoria Osteii, Izdatelnyi centr "Ventana-Graf" 2005
  • Mify i legendy narodov mira, narody Rossii: Sbornik, Moskwa 2004
  • The Fate of Chechnya's Architectural and Natural Treasures, http://www.idee.org/lreport12.html
  • Countries and Their Cultures, Culture of Georgia - urbanism, architecture, and the use of space, http://www.everyculture.com/Ge-It/Georgia.html
  • Brief Chechen History, http://www.amina.com/article/br_hist.html
  • Caucasian Knot, http://eng.kavkaz.memo.ru/



(C) Kaukaz.net. Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytaj, cytuj (z podaniem autora i zródła), ale nie kradnij!