Recepta na ycie. „Toasty gruziskie”

„Za oszukastwo, bicie i kradzie”* - taki toast wznosiam, prbujc dorwna Giorgiemu Maglakelidze, autorowi ksiki "Toasty gruziskie. Zapomniana sztuka wiatowej biesiady". Niniejszy toast niewtpliwie wywiera wraenie. Jednak Giorgi nie musi ucieka si do kontrowersji, by zaczarowa czytelnikw swoimi opowieciami. Tak, dokadnie opowieciami, bo "Toasty gruziskie" to pikne i mdre historie, wyrose na styku bajki i ballady, wygaszane podczas supry, czyli uczty, dziki ktrym lepiej zrozumiemy gruzisk tradycj i samych Gruzinw.

Opowieci Giorgiego wprowadzaj nas w rzeczywisto gruziskiej biesiady – tbiliskich podwrek wysadzanych platanami, otoczonych domami z aurowymi balkonami, z zadaszonymi zewntrznymi schodami. Podwrka ttni yciem. Kto uczy si gry na instrumencie muzycznym, kto rozgrywa parti szachw albo tryktraka (nardy) dyskutujc zaciekle o skutkach wielkiej wojny ojczynianej. Dzieci bawi si w berka, kobiety wymieniaj przepisami, artuj. Tbiliskie podwrka to taki nietuzinkowy, powoli odchodzcy w przeszo, wiat ludzi w rnym wieku, rnych profesji, narodowoci, ktrych oprcz stosunkw ssiedzkich, poczya umiejtno czerpania z ycia penymi garciami. I wanie biesiada jest wyrazem radoci ycia. „ycie jest pikne. Biesiada jest pikna i mona powiedzie, e jedno i drugie jest nierozczne”.

By zrozumie, a waciwe poczu, czym jest sztuka biesiady trzeba urodzi si Gruzinem i wychowa wrd tych, ktrzy od pokole pozostaj wierni tradycjom. Biesiada odzwierciedla duchowo Gruzinw, spaja w sobie elementy religii, tradycji, historii, obyczajowoci. Gruzja – kraina witej Nino i witego Jerzego – to jedno z najstarszych chrzecijaskich pastw na wiecie. Uczta swymi korzeniami siga jeszcze do tradycji przedchrzecijaskich. Tamada – mistrz ceremonii – to kto na wzr kapana, kto troszczy si nie tylko o przyjemne, ale przede wszystkim duchowe spdzanie czasu. Tamada jest zawsze tam, gdzie ma miejsce wsplny posiek. Dowiadczony i profesjonalny mistrz ceremonii pamita, e tradycyjnych toastw jest ponad dwadziecia, zna ich kolejno, wie co i kiedy naley powiedzie, w trakcie biesiadowania napomknie o kadym z obecnych uczestnikw przyjcia sprawiajc, e wszyscy czuj si zauwaeni, zaakceptowani. Dlatego biesiad mona porwna do naboestwa, w trakcie ktrego nastpuje zjednoczenie zgromadzonych wok stou – otarza. Tamada, gdy wznosi toast przypomina modlcego si kapana. Toasty to dialog czowieka z Bogiem, czasami rodzaj pertraktacji. Kosztowanie wina – „magicznego napoju, ktry otwiera gow i serce”, sakralizuje wypowiedziane sowa.

Rytua biesiady towarzyszy Gruzinom przez cae ich ycie – oprcz trzech tradycyjnych ucz gruziskich – z okazji chrzcin, wesela i pogrzebu, supr organizuje si z wielu innych powodw – przyjazdu przyjaciela, nowej pracy, zarczyn, a najczciej po prostu bez okazji. Dobry tamada to przede wszystkim mdry nauczyciel, cieszcy si powszechnym szacunkiem. Tak wic biesiada jest nierozerwalnym elementem edukacji od najmodszych lat. Najstarsze i najbardziej znane opowieci, np. „O dzieleniu ziemi”, „Rozdawaniu alfabetw i jzykw” ju od dziecistwa wpajaj Gruzinom, e s czci narodu cieszcego si yciem, roztaczonego, rozpiewanego, beztroskiego, emocjonalnie wyraajcego uczucia radoci i alu.

Uwany czytelnik „Toastw” dowie si, jakie wartoci s najblisze gruziskim sercom. Oprcz rodziny, wiary, radoci ycia i wolnoci niewtpliwie bd to przyja i mio. „Mio jest yciem. Mio daje ycie”, twierdzi Giorgi Maglakelidze. Chtnie przytakn jego sowom lew rk wznoszc kielich wypeniony wod. Lewa strona blisza jest sercu. Za woda jest symbolem czystoci i posiada magiczn moc natury. Oprcz tego zawsze chtnie wypij za „honor mczyzny”, „ycie uczciwe wobec nas samych i wobec innych” lub za „prawo charakterw oraz szczero wobec samych siebie”. To tylko wybrane fragmenty toastw Giorgiego. By zrozumie ich dokadny sens radz przeczyta cao. Uzupenienie opowieci stanowi pikne i oryginalne ilustracje.

Polakw i Gruzinw wiele czy. Gruzini jak nikt inny doceni romantyczny patos typowy dla biao czerwonych. Honor, bohaterstwo, etos walki ze wsplnym wrogiem, gotowo by dzieli wsplny los, w decydujcym momencie tupn nog, zakrzykn do boju, na chwa ojczyzny, za boga, za rodzin. Pomimo wielu podobiestw wiele te nas dzieli. Na Kaukazie wino pynie szerokim strumieniem, a czas jeszcze szerszym. Nie raz si zdarzy, e turyst z zagranicy zwiedzajcego zabytkowy koci zaczepi miejscowy mczyzna Spniony do pracy ju dwie godziny pomyli, e jeli pokae obcokrajowcowi jeszcze jedno zabytkowe miejsce, to nie wiele zmieni to jego harmonogram dnia, a szef na pewno zrozumie wag sytuacji. W kocu Gruzja synie nie tylko z biesiady, ale rwnie z gocinnoci, zamiowania do wolnoci, spontanicznoci i wszechobecnej egzageracji. Nas – Polakw takie zachowanie zazwyczaj wprowadza w zdziwienie, zakopotanie. Myl, e po przeczytaniu „Toastw gruziskich” zrozumiemy wartoci Gruzinw i poznamy ich recept na ycie. Wszystko to oczywicie w formie skrtowej – toasty Giorgiego s jedynie esencj, form skrcon rozbudowanych, czasami trwajcych po czterdzieci minut, opowieci.

Moe kiedy zechcemy odpowiednio podj naszych goci, zjednoczy ich wok naszego stou, sprawi by poczuli si swobodnie. Wwczas, dziki opowieciom Giorgiego ugocimy przybyych nie tylko delikatesami z naszej spiarni, ale przede wszystkim dobrym sercem i szczer intencj.

Tekst: A. Waszkiewicz

*Za oszukastwo – by oszuka mier
Za bicie – by bi si za przyjaci
Za kradzie – by skra serce ukochanemu/-ej

Giorgi Maglakelidze – jest Gruzinem od wielu lat mieszkajcym w Polsce. W tym momencie wydaje kolejn swoj ksik, powicon kuchni gruziskiej oraz pracuje nad przewodnikiem po Gruzji. Griorgi organizuje rwnie dni gruziskie w domach kultury oraz festiwale kuchni gruziskiej w restauracjach. wicej
A poniej wybrany toast z ksiki Giorgiego.

Za przyjaci z dziecistwa

W pewnym piknym miecie mieszkao dwch prawdziwych przyjaci. Spdzali ze sob mnstwo czasu od dziecistwa a do chwili, gdy jeden z nich na dugie lata trafi do wizienia.
Kiedy wreszcie wyszed na wolno, od razu skierowa kroki ku dawnemu przyjacielowi, ktry przez ten czas sta si najbogatszym i najbardziej szanowanym mieszkacem miasta. Usyszawszy prob o pomoc, bogacz umiechn si i rzek: – Nie dam ci nic, gdy nic nie jestem ci duny.
Tamten, zmartwiony, wyszed na ulic. Los jednak mu sprzyja, bo nieopodal domu bogacza znalaz torb pen pienidzy. Ucieszony, dzikowa Bogu – mg bowiem rozpocz nowe ycie. I tak te si stao: otworzy sklep, ktry wkrtce zacz przynosi ogromne zyski. Szybko zosta wic drugim najbogatszym czowiekiem w miecie.
Pewnego burzowego dnia do drzwi paacu, ktry ten czowiek wznis pord piknego ogrodu, zapukay dwie kobiety: jedna bardzo moda i pikna, druga dojrzaa i pena powagi. Poprosiy o moliwo przeczekania ulewy. Oczarowany urod dziewczyny gospodarz zaproponowa obu paniom nocleg, a nazajutrz – jeszcze kilkudniowy pobyt.
Zauroczenie szybko przerodzio si w mio, wic nie czekajc dugo, mczyzna poprosi modsz z kobiet o rk i zosta przyjty. Aby uczci szczliwy oenek, wyprawi ogromne wesele, na ktre zaprosi cae miasto poza jednym czowiekiem – swym dawnym przyjacielem, ktry jednak zjawi si na przyjciu.
Ujrzawszy go, mody maonek owiadczy: – Na swj lub zaprosiem wszystkich oprcz tego czowieka, gdy on, cho zna mnie od dziecistwa, odmwi mi pomocy w trudnej chwili. Nastpnie, zwracajc si do przybysza, rzek: – Prosz opuci mj dom i nie psu mojego wesela! – Nim wyjd std jako nieproszony go, chciabym powiedzie kilka sw – odpowiedzia tamten. – Pamitam, jak po opuszczeniu wizienia przyszede do mnie z prob o pomoc. Nie pomogem ci wwczas bezporednio, bo znam ci i wiem, e atwo zdobyte pienidze szybko by roztrwoni. Dlatego wanie kazaem podrzuci na twojej drodze torb pen banknotw. Wiedz te, e twoja ona to moja modsza siostra, zatem dzie twojego wesela jest take dniem mojej radoci. Drodzy pastwo, czary pene znakomitego trunku wzniemy w hodzie przyjacioom, ktrzy pomagaj nam w sposb dyskretny i prawdziwie mdry.



(C) Kaukaz.net. Wszelkie prawa zastrzeone. Czytaj, cytuj (z podaniem autora i zrda), ale nie kradnij!